pwsz legnica
galeria filmowa
fotogaleria
wortal informacyjny pwsz legnica media  o nas
Konkurencyjna pozycja gminy nie jest dana raz na zawsze

Przemysław Siudak, na co dzień wykładowca na Wydziale Zarządzania i Informatyki Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej im. Witelona opowiada o motywach udziału w ostatnich wyborach samorządowych, w wyniku których został wybrany na radnego Gminy Złotoryja oraz dzieli się pomysłami jej rozwoju.

- Co zadecydowało o Pana starcie w ostatnich wyborach samorządowych?

- Powody, które dla przeciętnego mieszkańca miasta mają abstrakcyjny charakter: brak chodników we wsi, w której mieszkam i poziom zdezorientowania wywołany brakiem strategii rozwoju Gminy Złotoryja.

- Zdezorientowania?

- Tak, bo nie bardzo wiadomo, w których kierunkach gmina będzie się rozwijać w przyszłości. Dziś, kiedy już jestem radnym mogę jednak zrozumieć inercję w stosunku do opracowania strategii rozwoju. Przy okazji powstawania takiego dokumentu korzysta się z różnych analiz, choćby z najbardziej popularnej – analizy SWOT, której nieodłącznym elementem jest wyspecyfikowanie słabych stron badanego ośrodka….  A do tych słabych stron przecież trzeba się odnieść, nie tylko w samym dokumencie, rozpisując zadania realizacyjne na papierze, ale przede wszystkim podejmując konkretne działania w świecie rzeczywistym.

- Elementem analizy SWOT byłaby jednak także identyfikacja silnych stron Waszej Gminy.

- Owszem, tym bardziej, że gmina ma tych silnych stron sporo. Jednak i tu także jest problem. Bo wykorzystanie tych silnych stron w taki sposób, by ich eksploatacja przyczyniała się do wzrostu jakości życia mieszkańców także wymaga podjęcia określonych działań, czasami zdecydowanych, czasami mniej popularnych w odbiorze społecznym. Jakkolwiek, jeśli gmina nie wykorzystuje swoich silnych stron, to słabnie jej pozycja konkurencyjna względem innych gmin. Dlatego niedopuszczalne jest aby w tej walce o jak najlepszą pozycję gmina mogła się zagapić choćby na jedną kadencję.

- Jaka więc powinna być Pana zdaniem taka konkurencyjna gmina?

- Dziś odejście od roli administratora, to już zbyt mało. Gmina musi stać się podmiotem przedsiębiorczym. Przedsiębiorczość władz publicznych musi przejawiać się w dążeniu do stworzenia atrakcyjnych warunków dla potencjalnych inwestorów oraz dla przedsiębiorstw już istniejących na jej terenie. Przy ciągłym „dokładaniu” nowych zadań gminom bez równoczesnego zapewnienia odpowiednich środków na ich realizację szukanie źródeł nowego kapitału staje się bezwzględną koniecznością. Lokalizacja na terenie gminy kilku kopalń skalnych surowców drogowych z podatkami, które wnoszą do kasy gminnej, kiedyś wystarczała, dziś środki te są już niewystarczające by móc myśleć o aktywnym kreowaniu rzeczywistości przez władze gminy.

- Czego powinni oczekiwać mieszkańcy od takiej modelowej gminy?

- By gmina była strażnikiem interesów jej mieszkańców, wcale nie musi mieć modelowego charakteru. To obowiązek każdej gminy. Nie może dochodzić do sytuacji, kiedy ktoś mając możliwość wyboru  osiedla się na jej terenie, buduje dom a po trzech latach dowiaduje się, że 50 metrów dalej będzie przebiegać obwodnica, która w ogóle dzieli wieś na połowę. Mieszkańcy nie mogą zastanawiać się dlaczego wybiera się właśnie ten wariant przebiegu obwodnicy, który najbardziej uderza w nich i dodatkowo wydaje się najdroższy. Nie jestem zwolennikiem poglądu, że gmina ma dawać, ale kiedy zachodzi potrzeba  musi powalczyć o tych, którzy się tu osiedlili (a mogli przecież gdzie indziej), płacą podatki zasilające budżet gminny i nie widać ich w grupie jedynie piętrzących żądania wobec gminy.

- W trakcie sesji, na której podejmowano uchwałę o podwyżce stawek za dostarczanie wody, był Pan jednym z 4 radnych, którzy głosowali przeciwko. Dlaczego?

- Uchwalona podwyżka sięgała 11% w stosunku do ceny obowiązującej wcześniej. Nie udało mi się uzyskać przekonującej informacji dlaczego wzrost wyniósł 11%, a nie np. 7% albo 9%. Nie dostrzegłem też żadnych działań zmniejszających koszty funkcjonowania gminnego zakładu budżetowego odpowiedzialnego za dostarczanie wody mieszkańcom.

- W jakich kategoriach postrzega Pan swój start w wyborach?

- Był to niewątpliwie sukces, bo przecież zaufało mi tak wielu mieszkańców z trzech miejscowości, które reprezentuję w Radzie Gminy.  Z każdej z nich startował jeden kandydat, a z Kozowa, w którym mieszkam, obok mnie, jeszcze dwóch innych. Obecnie najważniejszymi moimi celami jest „przywrócenie do gry” miejscowości Rzymówka, która w przeszłości miała zostać zalana w związku z planowaną budową zbiornika wody dla Legnicy, co skutkowało  tym, że wszelkie inwestycje docierały do niej na końcu oraz budowa świetlicy wraz remizą strażacką w Wysocku.

- Dziękuję za rozmowę

<< POWRÓT



Imieniny: Donata, Gizeli, Łukasza Pogoda

Pogoda dla miejscowosci Legnica na dzisiaj

Temperatura: 1°C

Kierunek wiatru: północny
Szybkość wiatru: 4 km/h

Wschód slońca: 08:03
Zachód slońca: 18:15


© by Jacek Kowalski

PWSZ | Aktualności | fotogaleria | galeria wideo | media o nas | NewsLetter | kontakt | webmaster
stat4u